Intrygujące dzieła współczesnej literatury

Intrygujące dzieła współczesnej literatury Nie da się ukryć, że współczesna literatura jest niekiedy bardzo zaskakująca, szczególnie jeśli przyjrzymy się bardziej awangardowym dziełom. Trzeba przyznać, że nowoczesna twórczość ma niewiele wspólnego z literaturą dawnych epok. Nie oznacza to jednak, że jest mniej wartościowa. Nic bardziej mylnego – dzisiejsza literatura ma naprawdę wiele zalet, dlatego warto każdego dnia poświęcić chwilę czasu na lekturę wybranej książki. Obecnie mamy swobodny dostęp zarówno do dzieł polskich twórców, jak i zagranicznych. Co więcej, nie musimy decydować się na zakup nowych książek, ponieważ większość znanych dzieł jest dostępna w bibliotekach. Nic dziwnego, że amatorzy czytania tak chętnie się do nich zapisują. Trzeba przyznać, że niektóre dzieła są naprawdę bardzo zaskakujące, szczególnie jeśli odnoszą się do otaczającej nas rzeczywistości. Jak się okazuje, to właśnie książki, których akcja dzieje się współcześnie, cieszą się największym zainteresowaniem ze strony czytelników. Nie ma w tym nic dziwnego, bowiem są one w pewnym sensie najbliższe naszej wyobraźni. Oczywiście nie oznacza to, że inny rodzaj literatury nie cieszy się powodzeniem. Nic bardziej mylnego, bowiem przede wszystkim literatura fantastyczna posiada w naszym kraju grono wiernych czytelników. Co więcej, powstają nawet specjalne strony internetowe poświęcone recenzjom właśnie tego typu książek. Nic dziwnego, że w ogólnodostępnych bibliotekach można znaleźć zarówno przykłady literatury realistycznej, jak i tej fantastycznej. Dzięki temu każdy czytelnik znajdzie coś dla siebie, kierując się w wyborze własnymi upodobaniami. Warto zapisać się do biblioteki, aby zapewnić sobie dostęp do fascynujących dzieł współczesnej literatury. Być może właśnie to rozbudzi w nas chęć do poznania wielu nowych lektur, także jeśli chodzi o dawniejsze...
readmore

Narzędzia językowe

Narzędzia językowe Język należy do „narzędzi” albo – według określenia Platona – jest organonem. Rozpatrujemy go po prostu w relacji do tych, którzy się nim posługują i są jego sprawcami. Wynika stąd, że na mocy aksjomatu o znakowej naturze języka językoznawstwo odwołuje się do modelu homo faber – człowieka jako wytwórcy i użytkownika narzędzi. 4. Działanie mowne i dzieło językowe; akt mowy i twór językowy (C) Przedmiot językoznawstwa w pełnym zakresie obejmuje nie dwa, lecz cztery momenty (strony), które trzeba ująć w aksjomacie C. W. von Humboldt używał pary pojęć energeia i ergon. Po dziś dzień podejmowane są próby – czy to w ramach psychologii czy teorii poznania – przyznawania pierwszeństwa jednemu z członów tej opozycji. Teoria języka musi uznać te próby za wykraczające poza (jej) przedmiot rozważań i jako dyscyplina empiryczna zadowolić się obiektywnie danym poczwórnym obliczem badanych zjawisk. Na schemacie mamy do czynienia z dokładnie z sześcioma relacjami: Carthaginem esse delendam. Każdy gramatyk wie, że powyższe słowa – la parole – zostały po raz pierwszy wypowiedziane przez Katona Starszego na jednym z posiedzeń Senatu rzymskiego i że od tamtego czasu były realizowane wielokrotnie na innych konkretnych posiedzeniach Senatu, ale fakt ten nie znajduje odbicia w żadnej gramatyce. W każdej dziedzinie mamy do czynienia z przedmiotami pojęciowymi (klasami); znamienny jest natomiast fakt, że klasy klas w przypadku fizyki stanowią liczby, podczas gdy w przypadku językoznawstwa – twory językowe. Wskazuje to na znakowy charakter zjawisk językowych. Zdania opisujące konkretne wydarzenia mowne podobnie nie należą do czystej fonologii, morfologii i składni, jak zdania dotyczące drzew i jabłek nie należą do czystej arytmetyki. Działania mowne i dzieła językowe. Każde słowo można rozpatrywać z punktu widzenia konkretnego ludzkiego działania. Albowiem mówienie w całokształcie życia ludzkiego wiąże się zawsze ściśle z całym obdarzonym sensem zachowaniem człowieka; mówienie pojawia się pośród innych działań i samo jest działaniem. Ukierunkowanie na konkretny cel wydarzenie psycholog nazywa działaniem. Włączenie mówienia w inne sensowne działania zasługuje na osobne określenie; będziemy mówili o wypowiedziach empraktycznych – pozornie niepełnych – jako jednej z głównych grup tak zwanych elips. Interesuje nas samo mówienie jako działanie. Arystoteles ustala niezwykle ważny szereg pojęć dotyczących ludzkiego działania, dzieląc je najpierw na teorię i praktykę, a następnie w obrębie praktyki rozróżniając praksis w sensie węższym oraz poesis. Nas interesuje tutaj to drugie rozróżnienie. Otóż dzieci w wieku 2-4 lat i starsze prezentują nam w zabawie najpierw praksis, a następnie poesis; dziecko krok po kroku, w wyniku wielostopniowego...
readmore

Współczesna logika

Współczesna logika Logika współczesna stworzyła system sztucznych znaków dla osób widzących i nazwała go ‘językiem’. Człowiek potrzebuje takiego wyrazu, który oznaczałby ‘wspólny mianownik’ dla wielu zjawisk, które w tym czy innym punkcie można porównać z właściwym językiem bez dodatkowych określników. Twory językowe to wyrazy i zdania. Do rangi kategorii języka aspiruje nie jeden lub drugi termin, lecz oba razem, gdyż tylko we wzajemnym związku można je zdefiniować. O języku można mówić tylko tam, gdzie naturalna ekspresja ciała ludzkiego została rozbudowana i przekształcona w system symboliczny na wzór normalnego języka. Ma to miejsce na przykład w języku migowym czy systemie znaków u trapistów. Należy tu również sztuczny język logików, gdy używa on znaków jako symboli, które funkcjonują w ramach płaszczyzny symbolicznej. Przed wejściem w życie łączności radiowej w marynarce funkcjonowało na gruncie konwencji międzynarodowych – kilka systemów sygnalizacji flagowej. Posłużmy się przykładem jednego z nich, który zawierał tylko trzy podstawowe formy (kula, proporczyk trójkątny i flaga czworokątna). Mamy tu do czynienia z trzema podstawowymi formami, lecz żadna z nich z osobna – ani sama kula, ani sam proporczyk, ani sama flaga – ani żadna ich podgrupa nie ma żadnego sensu sygnałowego. Ich funkcja sprowadza się do tego, że pojawiając się w określonej pozycji w konkretnym kompleksie współtworzą ten kompleks jako zjawisko postrzegalne, odróżniając go diakrytycznie od innych kompleksów tych samych form.Te formy elementarne są zatem elementarnymi znakami m n e m o t e c h n i c z n y m i, podobnie jak fonemy w językach naturalnych. Po drugie, tylko poszczególne złożenie, poszczególne zdanie flagowe jest obdarzone sensem sygnałowym. Nie da się ustalić jakiegokolwiek rozczłonkowania sensu sygnału w powiązaniu z postrzegalnymi znakami (flagami i ich złożeniami). W tym właśnie sensie będziemy rozumieli termin ‘sygnalizacja globalna’. Równie błędne byłoby identyfikowanie „zdań” flagowych ze zdaniami języka, co z nazwami; nie są one ani jednym, ani drugim. Jedyne, co możemy powiedzieć, to to, że każde złożenie flag funkcjonuje w typowej sytuacji jako niepodzielny środek komunikacji. Cały system zawiera więc jednostki sensu jednego rodzaju czy klasy; system jest po prostu ich zbiorem, jest jednoklasowym urządzeniem znakowym. Język natomiast – z punktu widzenia tworów językowych – jest systemem dwuklasowym. Każde dziecko naszego kręgu kulturowego, nawet najlepiej pielęgnowane pod względem językowym, przez około kwartał posługuje się takim właśnie jednoklasowym systemem znaków porządkowych. Żadne interwencje dorosłych nie są w stanie w tym okresie skłonić dziecka do używania jednorazowo więcej niż jednego z jego tworów językowych. W...
readmore

Lektura podręcznika

Lektura podręcznika Tym, co uderza w lekturze pamiętnika, jest brak okropności. Kiedy czyta się zapiski Rubinowicza, można odnieść wrażenie, że nie występują tu jakieś wydarzenia przełomowe, nagłe zwroty akcji, wielkie tragedie i wielkie emocje. Jednak życie chłopca obfituje w „przygody”, które natychmiast zostają przekute w notatkę. Taka strategia zapisu pozwala nam spojrzeć na tragedię Holocaustu z perspektywy ofiary, która masowe ludobójstwo sprowadza do tego, co najbardziej konkretne, bliskie, namacalne. Nie ma tu, jak u Sierakowiaka, jednego czy dwóch centralnych motywów, które przewijają się przez karty dziennika, stale towarzyszą sporządzaniu notatek. Dawid postrzega Zagładę jako zbiór drobnych czynności, z których każda jest częścią męczarni. Opisuje zatem swoją chorobę, naukę jazdy na rowerze, wyprawy do Kielc i Bielin, wycieczki do lasu po grzyby, jagody, czy drzewo, strach przed niemieckimi patrolami, żandarmami, rewizjami, pracę przy śniegu, czy wreszcie przeprowadzkę do getta i zabranie ojca do obozu pracy. Wszystko to składa się na obraz wojny, której chłopiec doświadcza i którą próbuje zrozumieć. Jednak można zaryzykować stwierdzenie, że dwa zdarzenia: przenosiny do getta i wywiezienie ojca do obozu pracy, odcisnęły najmocniejsze piętno na psychice Dawida i to one wywierają największy wpływ na kształt późniejszych notatek. Ale zanim dojdzie do przymusowej przeprowadzki, życie chłopca upływa względnie spokojnie pod dachem rodzinnego domu, który w tych niepewnych czasach daje jako takie poczucie bezpieczeństwa. Wielka wojna omija z daleka rodzinną wieś chłopca, od czasu do czasu przez Krajno przejdzie kolumna wojska, a w pobliskim lesie Niemcy urządzą ćwiczenia. Dawid patrzy na to wszystko bez lęku, z dziecięcym zdziwieniem, z którego początek bierze wszelka refleksja. Jednak kiedy zapisuje w swoim dzienniku informację o ćwiczeniach żołnierzy, czyni to w sposób prosty, pozbawiony emocji, głębszej myśli, a całe zdarzenie streszcza w czterech zdaniach: Dziś były ćwiczenia wojska niemieckiego. Wszystko wojsko rozprószyło się po polach, porozstawiali karabiny maszynowe i strzelali do siebie (DR. 9 czerwca 1940, s. 12). W innym miejscu Dawid mówi, że widok maszerujących oddziałów sprawił mu przyjemność: Było mi przyjemnie patrzeć na idące wojsko bo koło nas mało kiedy przechodzi wojsko (DR. 24 marca 1941, s. 15). Dla każdego chłopca taka defilada jest nie lada atrakcją. Błyszczące karabiny i hełmy, równy, miarowy krok budzą zainteresowanie, są rzadkim widokiem w małej podkieleckiej wsi. Maszerujące wojsko nie wywołuje w Rubinowiczu lęku, patrzy na nie jak na każde inne, widzi tylko żołnierzy, nie Niemców, prześladowców i oprawców. Nie oznacza to, że Dawid nie wie, jakich zbrodni dopuszczają się hitlerowcy, że nie zdaje sobie sprawy...
readmore

Holocaust

Holocaust Doświadczenie Holocaustu skłania do refleksji nad ludzką naturą. Rodzi się pytanie, jak to się stało, że człowiek był zdolny do popełnienia tak niewyobrażalnej zbrodni, że ludzie ludziom zgotowali ten los ? Tragedia ludobójstwa zburzyła dotychczasowy porządek świata, odcisnęła się głębokim piętnem w umysłach wielu pokoleń. Jej ofiarami padły miliony osób, wśród nich dzieci i to właśnie one zostały najbardziej przez nią doświadczone. Wojna odebrała im wszystko: spokojny sen, bezpieczny dom, codzienne śniadania w gronie najbliższych, możliwość zabawy i nauki, słowem: zwyczajne dzieciństwo. W szczególnej sytuacji znajdowały się dzieci żydowskie, które nie tylko zostały pozbawione cząstki dzieciństwa, ale przede wszystkim odmówiono im fundamentalnego prawa do życia. Zamykając je w gettach, głodząc, prześladując, wreszcie zabijając czy to na ulicy, czy w komorze gazowej w obozie zagłady, świat i ludzie nie pozwolili im nawet zaistnieć. Holocaust stał się zarazem początkiem i końcem ich...
readmore

« Previous Entries

line
footer
Powered by